O mnie
Jestem Leszek Kodan, fotograf i trener fotografii z Warszawy. To, czego uczę, wynika z tego, co sam przez trzy dekady robiłem za obiektywem — nie z podręcznika.
Moja droga
Początek
Fotografuję od 30 lat. Zaczynałem jeszcze na kliszy, spędzając długie godziny w ciemni fotograficznej — tam, gdzie każde zdjęcie było decyzją, a nie jedną z pięciuset prób. Ta dyscyplina zostaje na całe życie.
Zmiana
Kiedy nadszedł czas cyfrowej fotografii, zamieniłem ciemnię na programy do edycji zdjęć. Zamiast trzymać się starych przyzwyczajeń, potraktowałem to jako okazję do nauki od nowa — i to dało mi znacznie szersze spojrzenie na rzemiosło niż gdybym zaczynał wyłącznie cyfrowo.
Ostatnia dekada
Od 10 lat jestem trenerem i szkoleniowcem. Prowadzenie zajęć okazało się naturalnym przedłużeniem tego, co robię za obiektywem — z tą różnicą, że teraz uczę dostrzegać światło i kompozycję kogoś innego, w jego własnym tempie.
Jak uczę
Zamiast długiego wykładu — od razu aparat w dłoń. Teorię tłumaczę w trakcie ćwiczenia, nie przed nim.
Nie prowadzę zajęć z gotowego szablonu. Program dopasowuję do sprzętu, poziomu i celów konkretnej osoby.
Nie obiecuję, że po jednym kursie zostaniesz zawodowcem. Mówię wprost, czego można się nauczyć w danym czasie — i tego się trzymam.
Przez 30 lat pracowałem z bardzo różnymi ludźmi. Nauczyło mnie to, że każde zajęcia muszą być inne — bo każdy uczestnik jest inny.
Porozmawiajmy o tym, czego potrzebujesz — dopasujemy program razem, zanim jeszcze umówimy termin.